Osoby często korzystające z drukarek zmuszone są do zakupu materiałów eksploatacyjnych. Stają wówczas przed dylematem, czy wybrać tonery oryginalne czy tzw. zamienniki.
Zwolennicy tonerów oryginalnych podkreślają, że choć są one drogie, to jednak cechują się wysoką jakością i wydajnością. Jednak ci, którzy używają drukarek sporadycznie są często odmiennego zdania. Przy sprzęcie tańszym tonery oryginalne ceną potrafią przewyższyć koszt całej drukarki. Ponadto zwolennicy zamienników twierdzą, iż ilość i jakość wydruku jest niezwykle zbliżona do tonerów oryginalnych. Taka sama sytuacja występuje w przypadku wydajności wydruku.
Zarówno tonery oryginalne jak i zamienniki produkowane są z nowych części. W każdym przypadku istnieje oczywiście możliwość zareklamowania wadliwie działającego tonera. Warunkiem jest posiadanie paragonu zakupu, rachunku lub faktury.
Tonery oryginalne bardziej nadadzą się więc do biura, firmy i miejsca, w którym drukowanych jest sporo dokumentów. Dla użytkowników domowych kwestia wyboru tonera jest otwarta, choć wielu, ze względu na wysokie ceny wkładów oryginalnych, wybiera tańsze zamienniki.
Przez jakiś czas hasło reklamowe pewnej firmy produkującej laptopy zachęcało nas do zakupów tym, że komputer stał się znowu osobisty, ale co to w gruncie rzeczy znaczy? Ja, rozumiem, że laptop i tak staje się osobisty poprzez zawartość (pliki, filmy, dokumenty, zdjęcia) na dysku. W tym wypadku żadnej innej osobistości mojego laptopa nie widzę. Owa firma chyba również inaczej tego nie widziała, bo nie wprowadziła jakichś specjalnych wzorów czy rysunków na obudowie laptopów. Pomyśleli za to o tym inni na całe szczęście. Dzięki temu możemy teraz za niewielką cenę kupić tak zwany winyl na naszego laptopa czyli wzór, którym obkleimy całość naszego osobistego komputera. Jest to wyjście fenomenalne, ponieważ winyle można wymieniać co jakiś czas, a dostępnych wzorów czy obrazków jest naprawdę cała masa. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Dopiero po naklejeniu takiego winylu z całą stanowczością możemy stwierdzić, że nasz komputer stal się osobisty.
Tak zwany touchpad, to zmora większości osób, które z komputerów stacjonarnych przerzuciły się na laptopy. Po prostu jest to dla nich nie wygodne, ponieważ przyzwyczaiły się, że sterowanie kursorem zawsze jest pod swobodnie leżącą ręką. Niektórzy z czasem się „przechrzcili”- inni natomiast nie wytrzymali i musieli kupić myszkę, i tu właśnie zgłosili mi sytuację, którą poniżej opiszę. Otóż obecnie dosłownie wszystko jest ulepszane. W prosty i logiczny sposób jest to związane z nieustannym rozwojem techniki. Jest jednak ten rodzaj postępu, na który nie wszyscy się godzą, a niektórzy nawet nie akceptują. Przykładem na to są właśnie współczesne myszki, które aż roją się od przycisków. To do zatrzymania filmu, to do przewinięcia, to do odtwarzania albo do regulacji głośności. O ile na tak zwaną „rolkę” w myszce zgodzili się wszyscy, bo wygodnie przewijać bez konieczności „łapania” za pasek, o tyle proszę mi pokazać osobę, która przewija film za pomocą przycisku na myszy? Przeważnie robimy to strzałkami na klawiaturze bądź myszką, ale klikając na ikonkę w odtwarzaczu. Krócej: te innowacje wydają się niepotrzebne i na wyrost.
To, że wymyślono takie coś jak słuchawki i mikrofon do komputera już wiemy. Że wymyślono grę, również wiemy. Ostatnimi czasy jednak producenci gier oraz sprzętu typu słuchawki i mikrofon wpadli na cudowny pomysł. Otóż kilka najnowszych gier obecnie obsługuje tak zwane headsety czyli słuchawki z mikrofonem, dzięki którym możemy za pomocą głosu wydawać komendy w środowisku gry. Niby to nic nowego, bo już kiedyś przy okazji gry w trybie multiplayer mogliśmy kontaktować się tak ze swoimi kolegami. Nie mniej, to nie to samo co wydawanie poleceń głosowo, na które reaguje komputer. Ciężko mówić o cenach samego takiego zestawu w izolacji od gry, ponieważ najczęściej jest on właśnie w jakichś specjalnych edycjach razem z grą sprzedawany. Podejrzewam, że w naszym kraju jeszcze niewiele osób z tego korzysta, ale mam nadzieję, że coraz więcej zacznie, bo pomysł jest rewelacyjny!
Każdy kto posiada komputer i regularnie z niego korzysta zapewne choć raz miał problem z wolnym miejscem na dysku twardym, a konkretniej rzecz biorąc z brakiem tego miejsca. No cóż, tak jest i nie ma co tego ukrywać. Dawniej dyski twarde miały pojemność 8 gigabajtów i to było super, ale i tak z czasem za mało. Dziś mają one ponad 500 gigabajtów, a czasem nawet jeden terabajt. Jest rewelacyjnie, ale i tak z czasem za mal. Za mało nie tylko dlatego, że filmy, programy i gry zajmują coraz więcej. Za mało dlatego, że im więcej pojemności mamy, tym chętniej ją wykorzystujemy. Problem z wolnym miejscem na dysku został już jednak rozwiązany. Od dłuższego czasu na rynku dostępne są zewnętrzne dyski twarde. Taki dysk podpinamy pod wejście USB i już mamy dodatkowe gigabajty, a w niektórych modelach nawet 1 terabajt. Za taki komfort jednak trzeba sporo zapłacić. Ceny takich dysków (w zależności od producenta i pojemności) wahają się od 250 nawet do 450 albo 500zł. Nie jest to więc urządzenie tanie, ale na pewno bardzo przydatne.
Karty graficzne, procesory, pamięci, a nawet podzespoły takie jak klawiatura czy monitor, wymieniamy w komputerze stosunkowo często. Te pierwsze oczywiście najczęściej, a najbardziej odczuwają to gracze. Gdy już wymienimy w naszym zestawie komputerowym niemal wszystko, co się da, przychodzi czas na ostatni element, który okazuje się najbardziej długowieczny – drukarkę. Niegdyś do wyboru były drukarki igłowe, atramentowe, a najbardziej zamożni mogli pozwolić sobie na luksus posiadania drukarki laserowej. Dziś drukarki igłowe można spotkać jedynie w biurach, natomiast ceny drukarek laserowych spadły do całkiem rozsądnego poziomu, szczególnie czarno-białych. Dlatego są najlepszym wyborem dla biur – drukują bardzo szybko i w doskonałej jakości. O cenie mogą więc decydować jedynie akcesoria dodatkowe, a nie sama jakość urządzenia. Przede wszystkim jednak, wybierając drukarkę, należy kierować się jej przyszłym zastosowaniem, a nie ceną. W domu najlepiej sprawdzi się mimo wszystko zwykła drukarka atramentowa, chyba, że będziemy drukować naprawdę olbrzymie ilości dokumentów – wtedy powinniśmy postawić na laserową. Jeśli natomiast drukujemy dużą ilość zdjęc, lepszą alternatywą bedzie drukarka atramentowa ze specjalnym przeznaczeniem dla fotografii, lub specjalistyczna drukarka termosublimacyjna.
Tanie procesory AMD z serii Athlon II oraz Phenom II to ciekawa propozycja dla osób które oczekują dobrej wydajności za rozsądne pieniądze. Producent wprowadził do sprzedaży odświeżone modele swoich procesorów z serii Athlon II X2, X3 oraz X4, a także Phenom II X2. Na czym polegają główne zmiany w stosunku do poprzedników? Jest ich niewiele, ale każdy z modeli przyspieszył względem starej wersji o 100 Mhz. Model dwurdzeniowy ma 2x 1024 kB cache L2, X3 – 3x 512 kB cache L2, zaś X4 – 4x 512 kB cache L2. Żaden procesor z serii Athlon nie posiada pamięci cache L3. Wyposażony w nią został jedynie model Phenom II i to w sporej ilości, bo aż 6144 kB (+ 2x 512 kB cache L2). Ceny nowych procesorów kształtują się następująco: AMD Athlon II X4 635 to wydatek około 440 zł, AMD Athlon II X3 440 to około 320 zł, za AMD Athlon II X2 255 zapłącimy około 280 zł, natomiast AMD Phenom II X2 555 Black Edition kosztuje około 290 zł.
Wszystkich użytkowników komputerów, którzy bez skrępowania korzystali z programów wymiany plików typu peer2peer może spotkać niemiła niespodzianka. Powoli, acz z niezwykłą skutecznością kolejne programy tego typu znikają z rynku lub zmieniają swój sposób działania, by nie narażać się na prawne konsekwencje. Taki los spotkał kiedyś pioniera w tej dziedzinie, czyli Napster, którego twórcy zaczęli pobierać opłaty od pobieranych plików, w odmętach internetu przepadła niezwykle popularna kiedyś Kaaza, schedę po niej przejął eMule, ale na dzień dzisiejszy znalezienie dobrze działającego serwera graniczy tam z cudem. Teraz okazuje się, że kolejny program tego typu musi zniknąć z Sieci, a to za sprawą wyroku sądu w Nowym Jorku, który przychylił się do wniosku Amerykańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Muzycznego nakazującego likwidację LimeWire (podobnego w działaniu jak wcześniej wspomniana Kaaza). Wychodzi na to, że już niedługo jedynymi programami umożliwiającym ściaganie plików będą klienty sieci Torrent, choć i ich los może być w krótce bardzo niepewny.
Niedawno pojawiła się informacja, która jednymi użytkownikami komputerów mogła wstrząsnąć, inni mieli tego świadomość już od dawna, bo przekonali się na własnej skórze… Okazało się bowiem, że nadzieje, jakie pokładano jeszcze kilka lat temu w płytach CD i DVD niekoniecznie muszą znaleźć uzasadnienie w rzeczywistości. Pod koniec lat 80 i na początku 90 ubiegłego stulecia ogłoszono płytę CD jako najtrwalszy nośnik danych, który przetrwa wieki, gdy te same dane, zapisane na zwykłych kartkach papieru dawno przestaną istnieć. Tylko ile osób spotkało się już z problemem w postaci nie dającej się odczytać płyty z archiwalnymi zdjęciami czy filmami, która przeleżała w domowej szufladzie zaledwie parę lat? Okazuje się, że w przypadku dobrych, markowych i drogich nośników ich trwałość to maksymalnie 20 lat, w przypadku tanich produktów z najpopularniejszych supermarketów okres ten radykalnie się skraca – czasem taka płyta już po 2-3 latach staje się całkowicie bezużyteczna. Kartka papieru w tym czasie nawet nie pozółknie. Pół biedy, gdy chodzi o zdjęcia ze szkolnej wycieczki czy inne dane z domowego archiwum. Problem staje się naprawdę poważny, gdy uświadomimy sobie, że teraz w ten sposób archiwizuje się większość ważnych danych na nasz temat w bankach i urzędach. Za 20 lat może się okazać, że nie pozostał po tych informacjach nawet ślad…
Oprócz narzędzi i programów, które każdy instaluje u siebie w zależności od tego czym się zajmuje i jakie ma hobby, jest kilka – kilkanaście programów, które powinni być zainstalowane wszędzie, na każdej maszynie, bo usprawniają pracę z komputerem. Postaram się tutaj wymienić i pokrótce opisać kilka z nich. Ultimate Defrag to program zastępujący domyślny windowsowy defragmentator dysków. Jest nie tylko szybszy od windowsowego odpowiednika, ale także przesuwa pliki na twardym dysku, przyspieszając działanie systemu. Ccleaner najkrócej mówiąc, zajmie się gruntownymi porządkami na dysku, od danych, przez pliki systemowe, po wpisy rejestru. Everything to szybsza i skuteczniejsza wyszukiwarka plików. Revo Uninstaler dokładniej pozbędzie się nieużywanych już przez nas programów. ImgBurn wspomoże nas w nagrywaniu plików na płyty CD i DVD. Nitro PDF Reader, względnie Foxit Reader to alternatywy dla Adobe Readera. Dropbox ułatwia wymianę plików między dwoma komputerami nie połączonymi bezpośrednio ze sobą. FileHippo Update Checker pokazuje użytkownikowi, które z zainstalowanych programów wymagają aktualizacji. Spybot Search & Destroy również usunie zbędne śmieci, w dodatku zabezpiecza system przed większością niechcianego oprogramowania. Foobar to doskonały zastępca Winampa, a Veriface na podstawie naszych rysów twarzy zablokuje dostęp do komputera niepowołanym osobom.